Dziś przeklęty przez wszystkie motylki dzień. Mam za sobą nieprzespaną noc, kilka godzin użerania się z ludźmi, których nienawidzę. Szlag mnie po prostu trafia. Spałam dzisiaj może 2 godziny i marudzę. Do tego zbliża mi się okres i pochłonęłabym wszystko w zasięgu mojego wzroku. Gdyby nie te cholerne pączki to wyszłabym na czysto. Siet!Łącznie "wchłonęłam" dziś : 1323 kcal +/-. Już mogę płakać? Z ćwiczeń nici, idę spać.
Ojej :o Słoneczko... Nie poddawaj sie ♥
OdpowiedzUsuńGdzie jesteś? Odezwij się.
OdpowiedzUsuńJest tu ktoś jeszcze? :'(
OdpowiedzUsuń